Autor Wątek: Praca w aptekach DOZ?  (Przeczytany 79856 razy)

6 lat pracy i wqrw

  • Gość
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 25, 2012, 11:12:46 am »
6 lat pracy w DOZ. technik. dobra opinia wśród pacjentów i współpracowników. pensja - jako taka.
Na początku roku obiecana podwyzka. do niedawna cisza....
Aż tu nagle! aneks! :) no w końcu!!!  :)))
obniżamy pensje o 10%.....  czy to normalne?
Podpisane. WYPOWIEDZENIE!!!!

Nie będzie doz pluł nam w twarz!
MM nie będzie więcej rozliczał ze sprzedaży sztyftu pod pachy, mydeł i żeli pod prysznic.
NIe będzie stał za mną i słuchał jak obsługuje pacjentów, czy proponuję karty \POF, 60+, DOS, M&M/, czy mówię dzień dobry.
jasne że mówię! bo kultura nie pozwala inaczej!
Czy wciskam największe opakowania, czy opakowania są ładnie i równo poukładane na półkach, czy wszystkie półki są ułożone wg najnowszych schematów, czy sprzedaje produkty firm które zapłaciły, czy przy każdej 'plamie' są cenówki /zmieniane co tydzień/.
I nie będę więcej oglądać debilnych tabelek które nijak się mają do rzeczywistości!!!!
W żaden sposób nie odzwierciedlają naszej pracy i sytuacji w aptece.

I co, dobry pracownik to ten który cały czas stoi za stołem i obsługuje z użyciem kart i produktów przykasowych???
a co z tymi co robią recepturę, recepty z poprzednich dni układają, składają zamówienia, wprowadzają towar, sprawdzają i rozkłądają.
Przygotowują kasę do oddania i wiele innych rzeczy o których nasi przełożeni zdaje się nie mają pojęcia.

Ale co to za prowadzenie aptek.
zwalniają ludzi, nawet przed okresem urlopowym!!! a za chwilę ściągają ludzi z urlopów bo nie ma komu pracować.
Na pracownikach którzy zostali spada tyle obowiązków, że nie nie ma szans się wyrobić w 8h!!!
Ludzie siedzą po 9-10h. zeby za to zaplacic firma wiecznie nie ma pieniędzy, więc zyje sie w nadziei że kiedyś się odbierze.
nie ma kiedy. dzień w dzień nie da się wyjść wcześniej bo albo kolejka, albo towar, albo receptura.....
I wychodzi że robi się min 9h dziennie - 5h tygoniowo to wolontariat.
A 'góra' na prośby o większą ilość pracowników twierdzi ze nie ma takiej potrzeby - bo wg słupków powinnismy dac sobie radę.

APELUJE!!!!!!
jak każdy, łącznie z kierownikami!!!!!!, będzie pracować tyle za ile ma zapłacone, wszystko jebnie i może wtedy zobaczą że jednak trzeba inaczej myśleć.
jeżeli ich działania mają w ogóle coś wspólnego z tą jakże skomplikowaną i złożoną czynnością.
bo jak narazie twardo trzymają się zasady:
ZROBIMY, ZWOLNIMY, OBNIŻYMY - A PÓŹNIEJ ZOBACZYMY CO SIĘ STANIE.

Ale to wszystko dlatego, że sobie na to pozwalamy.
czy gdyby nikt nie podpisał tego aneksu to czy próbowaliby dalej obniżać i tak małe pensje?
ale tych kilka przypadków podpisania wypowiedzenia niewiele zmini.....

Ludzie!!!! szanujcie siebie i zawód.

rav

  • Gość
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 25, 2012, 11:58:43 pm »
6 lat pracy w DOZ. technik. dobra opinia wśród pacjentów i współpracowników. pensja - jako taka.
Na początku roku obiecana podwyzka. do niedawna cisza....
Aż tu nagle! aneks! :) no w końcu!!!  :)))
obniżamy pensje o 10%.....  czy to normalne?
Podpisane. WYPOWIEDZENIE!!!!

Nie będzie doz pluł nam w twarz!
MM nie będzie więcej rozliczał ze sprzedaży sztyftu pod pachy, mydeł i żeli pod prysznic.
NIe będzie stał za mną i słuchał jak obsługuje pacjentów, czy proponuję karty \POF, 60+, DOS, M&M/, czy mówię dzień dobry.
jasne że mówię! bo kultura nie pozwala inaczej!
Czy wciskam największe opakowania, czy opakowania są ładnie i równo poukładane na półkach, czy wszystkie półki są ułożone wg najnowszych schematów, czy sprzedaje produkty firm które zapłaciły, czy przy każdej 'plamie' są cenówki /zmieniane co tydzień/.
I nie będę więcej oglądać debilnych tabelek które nijak się mają do rzeczywistości!!!!
W żaden sposób nie odzwierciedlają naszej pracy i sytuacji w aptece.

I co, dobry pracownik to ten który cały czas stoi za stołem i obsługuje z użyciem kart i produktów przykasowych???
a co z tymi co robią recepturę, recepty z poprzednich dni układają, składają zamówienia, wprowadzają towar, sprawdzają i rozkłądają.
Przygotowują kasę do oddania i wiele innych rzeczy o których nasi przełożeni zdaje się nie mają pojęcia.

Ale co to za prowadzenie aptek.
zwalniają ludzi, nawet przed okresem urlopowym!!! a za chwilę ściągają ludzi z urlopów bo nie ma komu pracować.
Na pracownikach którzy zostali spada tyle obowiązków, że nie nie ma szans się wyrobić w 8h!!!
Ludzie siedzą po 9-10h. zeby za to zaplacic firma wiecznie nie ma pieniędzy, więc zyje sie w nadziei że kiedyś się odbierze.
nie ma kiedy. dzień w dzień nie da się wyjść wcześniej bo albo kolejka, albo towar, albo receptura.....
I wychodzi że robi się min 9h dziennie - 5h tygoniowo to wolontariat.
A 'góra' na prośby o większą ilość pracowników twierdzi ze nie ma takiej potrzeby - bo wg słupków powinnismy dac sobie radę.

APELUJE!!!!!!
jak każdy, łącznie z kierownikami!!!!!!, będzie pracować tyle za ile ma zapłacone, wszystko jebnie i może wtedy zobaczą że jednak trzeba inaczej myśleć.
jeżeli ich działania mają w ogóle coś wspólnego z tą jakże skomplikowaną i złożoną czynnością.
bo jak narazie twardo trzymają się zasady:
ZROBIMY, ZWOLNIMY, OBNIŻYMY - A PÓŹNIEJ ZOBACZYMY CO SIĘ STANIE.

Ale to wszystko dlatego, że sobie na to pozwalamy.
czy gdyby nikt nie podpisał tego aneksu to czy próbowaliby dalej obniżać i tak małe pensje?
ale tych kilka przypadków podpisania wypowiedzenia niewiele zmini.....

Ludzie!!!! szanujcie siebie i zawód.
Racja, potrzeba solidarnej postawy całego środowiska, aby nie dać się wykorzystywać ludziom, którzy z zawodem mają tyle wspólnego co musztarda "Nadwiślańska" z Wisłą (czyli jak to określiłeś "góry"), a którzy czerpią bezpośrednio zyski z naszej ciężkiej pracy. Ale niestety poświęcenie pojedynczych jednostek nie zmieni tej sytuacji.

Drac

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 45
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 26, 2012, 10:50:29 am »
 :D  :D  :D
Ha!  :D  trafiłeś RAV :)
to są właśnie takie musztardy  ;D

magisterka

  • Gość
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 26, 2012, 08:17:48 pm »
ludzie !!!!! po co to całe wzajemne nakręcanie sie!!!??? .
 tez pracuje w aptekach  DOZ kilka lat i mam porównanie z  apteką prywatna  w której równiez pracowałam kilka lat i to dopiero była porażka i wyzysk. Czytajac te brednie odnosze wrazenie ze cześc ludzi nie wie o czym pisze i jest bardzo leniwa  . Chcielibyscie zarabiac po kilka tysiecy i nie wychodzić z  zaplecza - te czasy juz dawno mineły !!!!!
 Ludzie , nikt przeciez nas w tych aptekach nie trzyma na siłe !!!!! jak sie nie podoba to napiszcie wypowiedzenie , albo otwórzcie własną idealną aptekę w obecnej sytuacji na rynku  i nie poniżajcie sie takimi komentarzami - te wypowiedzi tak naprawde są Waszą wizytówką .
U mnie techniczki pracują za najnizszą krajową i sa zadowlone ze wogole obecnie mają prace . najwazniejszy jest zgrany zespół w aptece - wtedy wszystko wyglada inaczej i pracuje sie lepiej . Odrobine pokory !!! i szacunku do ludzi . NIkomu obcenie nie jest łatwo i kazdy chce pracować

musztarda

  • Gość
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 26, 2012, 09:56:27 pm »
Uderz w stół , a nożyce się odezwą -Szanowna  Pani Magister .
Ma Pani  zgrany  personel w aptece , a może zastraszony ?
Z wyrazami szacunku

mgr farm ,

Drac

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 45
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 26, 2012, 10:23:10 pm »
ludzie !!!!! po co to całe wzajemne nakręcanie sie!!!??? .
 tez pracuje w aptekach  DOZ kilka lat i mam porównanie z  apteką prywatna  w której równiez pracowałam kilka lat i to dopiero była porażka i wyzysk. Czytajac te brednie odnosze wrazenie ze cześc ludzi nie wie o czym pisze i jest bardzo leniwa  . Chcielibyscie zarabiac po kilka tysiecy i nie wychodzić z  zaplecza - te czasy juz dawno mineły !!!!!
 Ludzie , nikt przeciez nas w tych aptekach nie trzyma na siłe !!!!! jak sie nie podoba to napiszcie wypowiedzenie , albo otwórzcie własną idealną aptekę w obecnej sytuacji na rynku  i nie poniżajcie sie takimi komentarzami - te wypowiedzi tak naprawde są Waszą wizytówką .
U mnie techniczki pracują za najnizszą krajową i sa zadowlone ze wogole obecnie mają prace . najwazniejszy jest zgrany zespół w aptece - wtedy wszystko wyglada inaczej i pracuje sie lepiej . Odrobine pokory !!! i szacunku do ludzi . NIkomu obcenie nie jest łatwo i kazdy chce pracować

1.chcialibyśmy zarabiać pare tysięcy - bo za taką pracę nalezy się taka płaca.
ale nie za takie pieniądze.

2. sie nie podobało - inna mała zwykła apteka w drodze.

3. "U mnie techniczki pracują za najnizszą krajową" - i tym się Pani chwali?!?!?!
.....to chyba nie mamy o czym rozmawiać.

4. "Odrobine pokory !!! i szacunku do ludzi " - pokora tak. ale ponad wszystko szacunek - do własnej osoby, swojego wyksztalcenia, zawodu.

5."mam porównanie z  apteką prywatna  w której równiez pracowałam kilka lat i to dopiero była porażka i wyzysk" - i zgodziła się Pani pracować w takich warunkach kilka lat?!?! a gdzie szacunek do siebie???
czy ponad wszystko stawia Pani pokore???

6."cześc ludzi nie wie o czym pisze i jest bardzo leniwa" - część ludzi mocno zapiep... kilka lat, a za dziękuje dostała aneks z obniżeniem i tak małej pensji. ale godność i właśnie szacunek nie pozwoliła tego podpisać.

Miło widzieć że komuś odpowiada jego własna praca. NIe narzeka i jest szczęsliwy :) :)
Mam nadzieję że pracując w tej aptece spełnia Pani swoje marzenia jakie skierowały Panią na takie studia.
Ja od pewnego czasu mam wrażenie że wymaga się ode mnie nie abym dobrze pomagał Pacjentom,
a tylko i wyłącznie odchudził im portfele.
Mnie, choć tylko technikowi, taka praca nie odpowiada.
Nie o tym myślałem przed podęciem nauki.
Pozdrawiam serdecznie :)

Maryla

  • Gość
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 26, 2012, 11:50:32 pm »
Z moich obserwacji wynika , że w małej prywatnej aptece bardziej czuje się aptekę ,ale sprawy pracownicze bardzo kuleją ,choćby znaczne opóźnienia w wypłacie poborów. Natomiast w sieciowe przypominają czasami sklep ,za to pieniążki na czas. I co wybrać w tych trudnych czasach ? Pozdrawiam pasjonatów farmacji :)

Drac

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 45
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 27, 2012, 05:53:00 pm »
Słusznie.
Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że apteka = sklep objawia się w bardzo wielu kwestiach, boli na każdym kroku.
Wypłata pensji na czas - jedna rzecz, raz w miesiącu, myślę że do wyciśnięcia z szefa.

Ale wydaje mi się że łatwiej się pracuje w prywatnych - choćby taki banał jak brak rozliczania za sprzedaż konkretnych preparatów i nabijania kilku kart przy każdym Pacjencie.
w doz co chwila raporty 'efektywności pracowników', a jak ktoś nie za bardzo się wywiązuje, wcisnął za mało zelu pod prysznic czy nie założył iluś kart - spada w rankingu pracowników doz i wylatuje.
Mi takie traktowanie nie odpowiada.

ale słusznie - niech każdy wybiera co uważa za lepsze i bliższe sercu :)
oczywiście uwzględniając obecne trudne czasy /i obniżki o 10% i tak małych pensji w doz) :)

marcin111

  • Gość
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 27, 2012, 07:06:46 pm »
zalaplame sie wlasnie na staz w DOZ , ale jak tak czytam te komentarze to strach tam isc  . O_o

Drac

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 45
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 27, 2012, 08:52:06 pm »
e tam :)
będąc na stazu chyba nie będziesz stal za stołem?
bo coś się podobno pozmieniało w przepisach....
a jak nie będziesz stać cały czas za stołem, to nie będziesz rozliczany z tych wszystkich pierdół  ;)

natomiast standardem jest otrzymanie umowy po kilku tygodniach pracy itp,
więc nie zamartwiaj się takimi rzeczami.
wszystkie dokumenty dojdą, po prostu z opóźnieniem.

jak w czymś będę mógł pomóc - śmiało.
trochę tam robiłem.

marcin111

  • Gość
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 27, 2012, 09:32:43 pm »
e tam :)
będąc na stazu chyba nie będziesz stal za stołem?
bo coś się podobno pozmieniało w przepisach....
a jak nie będziesz stać cały czas za stołem, to nie będziesz rozliczany z tych wszystkich pierdół  ;)

natomiast standardem jest otrzymanie umowy po kilku tygodniach pracy itp,
więc nie zamartwiaj się takimi rzeczami.
wszystkie dokumenty dojdą, po prostu z opóźnieniem.

jak w czymś będę mógł pomóc - śmiało.
trochę tam robiłem.

to nie dostane umowy odrazu  O_O na ile daja umowe  ?  Tyle wiem ze wszystkiego sie dowiem jak przyjde

Drac

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 45
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 27, 2012, 11:41:00 pm »
nie wiem jak ze stazem Ci to załatwią.
pieniądze będą z urzędu pracy?

ogólnie za każdym razem jak miał ktoś mieć przedłuzaną umowę, pracował po zakońćzeniu starej bez otrzymania nowej.
ale oczywiście zawsze dotarła. 3-4 tyg później.....
przypominaj sie caly czas, to moze będzie prawie na czas :)

ale nie martw sie za wczasu!
dobrze ze masz staż.
z tym teraz podobno cięzko.
pchaj się wszedzie, ucz się wszystkiego.
jak będziesz szukać kiedyś pracy ta wiedza moze okazać się kluczem do zatrudnienia, a może i lepszej kasy.

marcin111

  • Gość
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 28, 2012, 10:43:32 am »
nie wiem jak ze stazem Ci to załatwią.
pieniądze będą z urzędu pracy?

ogólnie za każdym razem jak miał ktoś mieć przedłuzaną umowę, pracował po zakońćzeniu starej bez otrzymania nowej.
ale oczywiście zawsze dotarła. 3-4 tyg później.....
przypominaj sie caly czas, to moze będzie prawie na czas :)

ale nie martw sie za wczasu!
dobrze ze masz staż.
z tym teraz podobno cięzko.
pchaj się wszedzie, ucz się wszystkiego.
jak będziesz szukać kiedyś pracy ta wiedza moze okazać się kluczem do zatrudnienia, a może i lepszej kasy.

nie z urzedu , na wlasna reke szukalem

EXpracownik

  • Gość
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 28, 2012, 12:26:12 pm »
No i teraz obniżki pensji od 5%

kamikadze

  • Gość
Odp: Praca w aptekach DOZ?
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 28, 2012, 08:22:35 pm »
 >:( Jeśli ktoś chce pracować w tesco w wersji pharma to DOZ jest dobrym miejscem.Właśnie obcinają pensje pracownikom pod pretekstem kryzysu a jeśli ktoś nie podpisze usłyszy ,że "znajdą na Ciebie HAKA" .Firma dziadowska,schodząca poziomem do warszawskiego magla-mydło i powidło :) Jeśli prawnicy DOZ się postarają to może znowu obejdą jakoś prawo i zamiast farmaceutów zatrudnią np.krawcowe,kucharki a może strażniczki przydrożnych lasów i będzie taniej:)) hi hi .Praca polega na nastawianiu karku,ryzyko zawodowe dla farmaceuty ogromne,pracując tam narażasz się wszystkim organom kontrolnym a najbardziej finansowo.Nie polecam,bo przecież zawsze mogą mieć na pracownika haka......